A ludzie, którzy uważają, że same wyniki wystarczą, zazwyczaj ostatecznie podpisują umowę.
Liczby nie mają znaczenia, w jaki sposób wejdziesz do pokoju.
Nie interesuje ich, co masz na sobie.
Nie obchodzi ich, kto cię wychował, kto korygował twoją postawę, kto nazywał cię trudnym, kto uśmiechał się publicznie, kto nalewał ci drinki, kto był właścicielem portfolio albo kto uważał, że autorytet jest trwały, bo nikt go jeszcze nie podważył.
Liczby nie poddają się urokowi.
Nie zmiękczają się dla rodziny.
Nie zmieniają swojego zachowania, ponieważ ktoś twierdzi, że mieli dobre intencje.
Siedzą tam cierpliwie i wytrwale, czekając na kogoś, kto będzie chciał je przeczytać.
Zawsze byłem tą osobą.
Po prostu chciałam, żeby wszyscy o tym zapomnieli.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





