REKLAMA

— Zostaję wysłany w podróż służbową za granicę na dwa tygodnie.

REKLAMA
— Zostaję wysłany w podróż służbową za granicę na dwa tygodnie.
REKLAMA

– Nie przerywaj.

Położyła przed nim wydruki przelewów bankowych, kopię zamówienia i zdjęcie z kawiarni.

Siergiej przeglądał papiery.

— Przeszukałeś moje konta?

– To jest konto ogólne.

— Nie miałem prawa przeprowadzać śledztwa.

— Czy miałeś prawo płacić za mieszkanie innej kobiety?

– To nie tak jak myślisz.

– To wyjaśnij.

Siergiej usiadł.

Przez kilka sekund patrzył na stół.

„Kristina planowała przeprowadzkę. Na początku nie miała pieniędzy. Po prostu jej pomogłem”.

– Trzy miesiące?

– Ona wróci.

— A zdjęcie?

— Omówiliśmy projekt.

— W kawiarni z dwoma szklankami?

— Wypiliśmy lampkę wina.

– Powiedziałeś, że byłeś z kolegami.

– Christina jest moją koleżanką.

— Powiedziałeś, że wycieczka była w pełni opłacona.

– Nie chciałem, żebyś się martwił.

Alina cicho się zaśmiała.

– Nie chciałeś, żebym wiedział.

– Nie zdradziłem cię.

— Mieszkałeś z nią?

– NIE.

– Planowałeś to?

Siergiej spojrzał ostro w górę.

Nie odpowiedział od razu.

I to wystarczyło.

Etap 6. „Wysyłają mnie w dwutygodniową podróż służbową za granicę” – oznajmił radośnie mąż. Jego żona za późno się zaniepokoiła.

„Nie wiem, co będzie dalej” – powiedział w końcu. „Ale jestem zmęczony”.

— Od czego?

— Z naszego życia.

Alina poczuła, jak coś ją ściska w środku.

— Z którego konkretnie?

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA